Czy zastanawiałeś / aś się kiedykolwiek nad spojrzeniem na taniec niczym na formę medytacji? Nie od dziś wiadomo o licznych korzyściach zdrowotnych, wynikających zarówno dla naszej sfery fizycznej, jak i psychicznej – jednak czy taniec aby na pewno nie jest czymś więcej niż tylko sprawdzonym sposobem na szybką poprawę nastroju? Jak się okazuje – wielu doświadczonych tancerzy i instruktorów coraz intensywniej poznaje temat tanecznej medytacji, a więc powrotu do dawnej formy, przepracowania trudnych doświadczeń i traum, poprawy samooceny, a przede wszystkim możliwości uzyskania upragnionego spokoju wewnętrznego… poprzez taniec. Jeśli do tej pory sam w sobie ruch taneczny kojarzył Ci się wyłącznie z choreografią, krokami i nierzadko skomplikowanymi technikami – ten tekst jest dla Ciebie! Jeśli jednak od jakiegoś czasu czujesz, a może dopiero zastanawiasz się nad tym, czy taniec jest w stanie pomóc Ci powrócić do normalnego funkcjonowania – również możesz sporo czerpać z tego tekstu. Jak działa medytacja taneczna i co dokładnie oznacza? Przychodzimy z pomocą!

kobieta praktykuje medytację taneczną na plaży

Medytacja taneczna – co to oznacza?

Aby dowiedzieć się co dokładnie oznacza medytacja taneczna – warto poznać pojęcie samej w sobie medytacji. Czym więc jest medytacja? To nic innego jak trening świadomości – jej celem jest wyciszenie się, skupienie na swoich planach i założeniach, powrót do swojego “prawdziwego ja”. Chociaż dla osób, które do tej pory nie miały z nią nic wspólnego, może wydawać się czymś dziwnym czy zabawnym – regularne medytowanie może przynieść spektakularne rezultaty! Medytacja to polecana przez wielu psychologów i psychoterapeutów metoda na pozbycie się utrudniających nam normalne funkcjonowanie odczuć i emocji – w zależności od okoliczności w jakich ją wykorzystujemy, może “dodać nam skrzydeł”, pomóc uporać się z gniewem, przetrawić to co bolesne,  odkryć swoje mocne strony i wiele innych. Jak już zapewne łatwo jest się domyślić – medytacja w tańcu ma przynieść dokładnie ten sam efekt (tyle, że poprzez ruch taneczny). Ma być narzędziem do pracy nad sobą, praktykowaniem rozwoju osobistego – a przy tym nieść niesamowitą przyjemność, płynącą z odkrywania siebie w tańcu!

Jak medytować w tańcu?

Aby medytować w tańcu warto zadbać o odpowiedni strój – a raczej jego brak! Medytacja taneczna wykonywana jest zazwyczaj boso – tak, abyśmy dotykali, czuli pod sobą drewno parkietu czy kamienną posadzkę bądź trawę (kiedy tańczymy na zewnątrz). Ponieważ mimo wszystko czeka nas wysiłek fizyczny – powinniśmy zaopatrzeć się w butelkę wody lub sprawdzony izotonik. Medytacja nie przyniesie efektów, jeśli w jej trakcie będziemy zamartwiać się tym, że chce nam się pić, czujemy się niekomfortowo czy też o czymś zapomnieliśmy. Podczas jej praktykowania – naszym zadaniem jest uwolnić się od wszelkich rozpraszających nas myśli, aby móc “wejść” w siebie, swoje wnętrze, a co za tym idzie, lepiej siebie poznawać. Podczas medytacji tanecznej ważny jest też oddech oraz przyzwolenie samemu / samej sobie na to, aby poruszać się tak, jak prowadzi nas ciało. To nie jest typowy trening taneczny czy zajęcia z grupą – owszem, medytacja może odbywać się w większym gronie, jednak nie ma tu żadnych reguł technicznych. Chociaż pierwszy raz na medytacji tanecznej może wydawać Ci się trudny – warto dać sobie czas na postawienie kolejnych kroków w rozwoju osobistym poprzez taniec.

Medytacja 5 rytmów – na czym polega?

Czym jest tak zwane “5 rytmów”? To stworzony przez amerykańską tancerkę i choreografkę Gabriellę Ruth rodzaj medytacji w ruchu, opierający się (jak sama nazwa wskazuje) na pięciu istotnych aspektach: flowingu, stacatto, chaosie, lirycalu i tak zwanym “stilness”.. “Flowing” to swego rodzaju “złapanie flow” – a więc odkrycie w sobie centrum, miejsca, przez które “przepływa” przez nas ruch, energia taneczna. “Stacatto” to z kolei najbardziej emocjonalny obszar medytacji – a więc umiejętność otwarcia się na to, co wydarzy się w nas pod kątem odczuć i emocji (również gotowość na to, aby poczuć trudne, bolesne emocje). Chaos oznacza pozbycie się nieustannego kontrolowania – może być on trudny dla tak zwanych “control freaków”, jednak im dłużej będziemy medytować w tańcu, tym łatwiej będzie nam odpuszczać nadmierną kontrolę i poddawać się temu, co spontaniczne, niezaplanowane. Liryka to natomiast radość i zabawa, wynikająca z ruchu na parkiecie – a więc ten moment, kiedy możemy poczuć się lekko, entuzjastycznie, wolno. Pięć elementów według choreografki zamyka “stilness” – czyli cisza, w której możemy w pełni doświadczyć swojej (i innych) obecności.

Jak nie zrazić się do medytacji tanecznej?

Jeśli po jednej, dwóch, a może dwunastu medytacjach tanecznych nie odczuwasz większego efektu – najgorsze co możesz zrobić w tej sytuacji to porzucenie medytowania w tańcu. Owszem – krótka przerwa może dobrze Ci zrobić, jednak w takim momencie warto zdać sobie sprawę jak blisko uzyskania błogiego stanu odprężenia już jesteś. Porzucając pomysł medytowania w tańcu w chwili, kiedy jesteś tak blisko upragnionego celu, może sprawić, że bardzo trudno będzie Ci do tego wrócić za jakiś czas. To trochę jak z kryzysem tanecznym czy kiepskim samopoczuciem przed treningiem – jeśli odpoczniesz przez tydzień czy dwa, a następnie wrócisz w pełni sił, z nową energią… wszystko na nowo może się udać! Wiele zależy tu od Ciebie – od Twojej pracy, zaangażowania, a przede wszystkim samego w sobie nastawienia. Jeśli jednak Twoja przerwa od aktywności będzie się wydłużać – bardzo prawdopodobne jest to, że uzyskasz odwrotny efekt. W pełnym bodźców świecie rzeczywiście niełatwo jest zatrzymać się i odkrywać siebie – jeśli jednak pomoże nam w tym nasza pasja, już niebawem możemy odkryć co to znaczy prawdziwa regeneracja, odprężenie i relaks!

wolność w medytacji

Medytacja taneczna – podsumowanie

Jak się okazuje – medytacja taneczna to doskonały sposób na poradzenie sobie z trudnym doświadczeniem, niechcianymi emocjami, bieżącymi kłopotami (z którymi wiąże się odczuwanie niepokoju), czy najzwyczajniej w świecie… szybka i sprawdzona metoda na poprawę samopoczucia! Regenerowanie się po całym dniu wyzwań przy pomocy medytacji w tańcu sprawia, że stanowi ona świetny element zarówno samodzielnej pracy, jak i kończący aktywność – na przykład trening taneczny. Grunt, to się nie zrażać – a do medytacji podchodzić bez zbędnej presji. Być może już po kilku razach poczujesz przypływ spokoju i szczęścia – jednak może zdarzyć się też tak, że na upragniony rezultat będziemy musieli poczekać nieco dłużej. Tak czy inaczej – osoby wykonujące medytację taneczną regularnie potwierdzają, że jak najbardziej warto jest rozpocząć z nią przygodę!

A Ty, medytujesz w tańcu czy póki co jest to dla Ciebie nowość?